piątek, 28 stycznia 2011

Sos do chipsów

Szybki sos do chipsów. Idealnie komponuje się ze smakiem serowo-cebulowym.

Składniki:
*pół ogórka
*pół dużego jogurtu naturalnego
*czosnek granulowany/kostki czosnkowe knorr
*pieprz

 

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Sos mish-mash

Ostatnio zaczęłam przyrządzać sos mish-masz, który dodaję dosłownie do wszystkiego. W końcowej fazie smażenia warzyw na patelni dodaję ten sos, ale najlepszy jest jako sos do chips'ów. Nie jest trudny do wykonania. Najważniejsza jest inwencja i indywidualne poczucie smaku. Sos bazuje na jogurcie naturalnym, lecz z powodu jego braku można zrobić zamiennik tak samo dobry jak ten jogurtowy. Wystarczy łyżeczka lub dwie majonezu (jeśli chcemy mieć gęstszy sos) i mleko, które również dodajemy według uznania i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Składniki również dobieramy według uznania. Poniżej zaprezentuję moją kombinację. Wszystkie przyprawy dodaję na oko, a w razie potrzeby dosypuję, by otrzymać idealny smak.

Składniki:
*jogurt/mleko+majonez
*zioła prowansalskie
*oregano
*majeranek
*bazylia
*czosnek granulowany
*słodka papryka
*curry
*przyprawa kebab
*pieprz

Jogurt z przyprawami.

Gotowy sos.


Ciąg dalszy ciasteczek francuskich z dżemem wiśniowym.

Tym razem tak jak obiecałam resztę ciasteczek zawiozłam do domu, by przyrządzić je w piekarniku. Na szczęście wytrzymały próbę czasu i polskie drogi. W całości dowiezione wyłożone na brytfannę poedrowały do piekarnika na ok.20-30 min. (sprawa indywdualna) z ustawioną 5. Wyszły przepyszne. O wiele lepsze niż olejowe zamienniki, które ociekały tłuszczem. Jedankże i w tym przypadku pomimo nałożenia znikomej ilości dżemu, on wyplynął z ok. 4 ciastek.

Mam nadzieję, że niedługo doczekam się własnego piekarnika. Wtedy wrzucę więcej pomysłów na wykorzystanie ciasta francuskiego, a tymczasem pozostawiam zdjęcie ciasteczek z piekarnika do wglądu.


piątek, 21 stycznia 2011

Francuskie ciasteczka.

Na francuskie ciasteczka naszła mnie ochota, gdy przechadzałam się po biedronce w poszukiwaniu surówki koperkowej. Ciasta francuskiego nie umiem robić dlatego do ciasteczek postanowiłam użyć gotowego półproduktu z półki. Ciasto w promocji 2,89 zł. 

Ciastka z piekarnika czy na oleju?
Odpowiedź jest prosta. Zdecydowanie piekarnik. Niestety nie posiadawszy piekarnika, a przeczytawszy na forum, że i owszem ciastka z ciasta francuskiego można smażyć na głębokim oleju toteż postanowiłam spróbować. Różnica między piekarnikiem, a olejem polega na tym, że w piekarniku są nieco mniejsze, bo te na oleju rosną jak grzyby po deszczu kilkakrotnie powiększając swoją objętość. Niestety efektem ubocznym takiej praktyki są dosyć obficie nasączone olejem ciastka. W smaku są dobre, ale najchętniej to wycisnęłabym cały ten olej... Może jak trochę poleżą to będą lepsze. Resztę ciastek w stanie surowym zabieram do najbliższego piekarnika, ale to dopiero za jakieś dwa dni. Do tego czasu poleżą w lodówce.
Przedstawię jednak udokumentowany fotograficznie proces powstawania ciastek.

Składniki:
*gotowe ciasto francuskie
*dżem
*olej

Składniki na powyższej fotografii.

 Pokrojone ciasto.


Dodaję dżem, ale uważam, by nie dać go za dużo, bo wypłynie. Ciasto przełożyłam na drugą stronę, by złożyć w miejscach najbardziej klejących się.

 Widelcem pomagam ciastu zlepić się.
 
 Prawie gotowe wyroby.

 Wrzucam je na rozgrzany olej.

Usmażone ciastka.

 Tak wyglądają w przekroju.

Położyłam je na papierze, by ociekł olej.

Smacznego!

wtorek, 18 stycznia 2011

Przepis na tortillę z ciasta naleśnikowego

Dzisiaj napiszę o tym jak przyrządzić domową tortillę na bazie naleśników. Przepis nie wymaga żadnych skomlikowanych naczyń czy urządzeń. Przygotowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu, jeśli nie liczyć czasu leżakowania mięsa w lodówce. A teraz do dzieła!

Torilla z ciasta naleśnikowego


Składniki na 6szt. (podane orientacjnie w zależności od tego jak dużo farszu włożymy do naleśnika i ile ich usmażymy):

Nadzienie mięsne:
*podwójna pierś z kurczaka
*sok z połowy cytryny
*łyżka oleju
*słodka papryka (przyprawa)
*przyprawa do kebaba
*czosnek granulowany
*pieprz, sól

Sos:
*250g jogurtu naturalnego
*3/4 ogórka
*czosnek granulowany/kostka czosnek z knorr'a
*pieprz, sól

Naleśniki:
*woda
*mleko
*mąka pszenna 
*jajko
*sól
*cukier

Dodatki:
*pomidory
*ogórki
*sałata (choć ja nie dodałam)
*inne warzywa

Przygotowanie:

Nadzienie mięsne:
Umyć piersi z kurczaka i pokroić w kostkę. Wrzucić do miski. Wycisnąc sok z połowy cytryny, dodać łyżkę oleju i przyprawy (słodka papryka, przyprawa do kebabu, czosnek granulowany, sól pieprz) według uznania.
Dokładnie wymieszać, by mięso całe było w marynacie. Odstawić do lodówki na 1 godzinę. Następnie usmażyć.

Sos:
Przelać jaogurt do miseczki. Zetrzeć ogórka na najdrobniejszych oczkach tarki. Dodać ogórki, czosnek granulowany, sól, pieprz do jogurtu. Dokładnie wymieszać.

Naleśniki
Do naczynia nalać wodę, mleko (1:2). Wbić jajko. Dodać szczyptę soli i trochę cukru. Dosypywać stopniowo mąkę mieszając (najlepiej nada się do tego trzepaczka, bo w cieście nie będzie grudek). Dosypywać mąkę do uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego. Gdy już będzie gotowe usmażyć (ja nie używam oleju, bo do mojej patelni nie przywiera nic). Otrzymałam ok. 1 litra ciasta, z którego zrobiłam 6 naleśników.

Efekt końcowy:
Położyć naleśnik na talerzu. Spodem łyżki rozprowadzić sos po naleśniku. Pokrojone w plastry pomidory, ogórki, bądź inne warzywa połozyć na. Do tego dodać usmażone piersi z kurczaka. Zawinąć. Można składać, rolować, jak kto chce. Ja składam zaginając dolna część naleśnika do środka, a potem w ten sam sposób boki. Wiem, że cieżko powiedzieć, żeby koło miało dół lub boki, ale ne mogę tego w inny sposób wytłumaczyć. Przytrzymać chwilę na środku, by się nie odwinęło. Jeśli ciągle odchodzi to albo jest za dużo farszu, albo wystarczy sosem posmarować i powinno się skleić.

Smacznego!

Wiem, że dużo używam czosnku granulowanego, czosnku w kostkach i soli czosnkowej, ale naprawdę ostatnio dodaję go dosłownie do wszystkiego. Nawet chipsy nauczyłam się jeść tylko i wyłącznie z sosem z jogurtu, bazylii i czosnku.
Ps. Mam nadzieję, że domowa tortilla będzie Wam smakować;)

Początek...

Witam na blogu!
Założyłam go z myślą o podzieleniu się ze wszystkimi refleksjami, spostrzeżeniami, a niekiedy pomysłami.
Meg